Zelektryfikowana i nowoczesna jak nigdy dotąd. Gruntowna przemiana zewnętrzna, unowocześnienie wnętrze oraz dyskretne poprawki niewidoczne gołym okiem. Gama silników Ecoboost Hybrid zapewnia niskie spalanie i satysfakcjonujące osiągi. Nowy Ford Fiesta przełamuje granice w segmencie B.

Napiszmy to wprost, pierwsze co widzimy to kompletnie zmieniony zderzak przedni, który posiada jeszcze większy grill niż obecnie. Logotyp marki został przeniesiony ze zderzaka właśnie na wlot powietrza. Tak jak obecnie, każda z wersji posiada unikalny wygląd:

  • Connected i Titanium – poziome „żebra” z czarną obwódką
  • ST-Line i ST – wykończony cały w czerni ze strukturą plastra miodu
  • Active – pionowe „żebra” i chromowane akcenty (obecnie niedostępna w PL)

Z nowości w pozostałej części samochodu znajdziemy nowe wzory felg oraz światła tylne wykonane w technologii LED.

Wnętrze nowego Forda Fiesta

Tu nie potrzeba rewolucji, lecz ewolucji. Jeżeli jeździliście tym modelem to wiecie, że samochód jest przestronny i intuicyjny. Najbardziej czekaliśmy na 12,3-calowy wyświetlacz w miejscu zegarów i to właśnie on jest jedną z większych nowości, dostępny w ramach wyposażenia opcjonalnego. Tak jak w pozostałych modelach mamy do wyboru różne tryby jazdy (w zależności od wersji wyposażenia), które posiadają swoją indywidualną wizualizację.

Analizując wnętrze nie można pominąć ogromnego zaskoczenia jakie spotyka nas w topowej wersji ST! Mamy zupełnie nowe fotele Ford Performance z możliwością regulacji w 14 kierunkach! Fotele są zbliżone do tych, które znajdziemy w Fordzie Mustang Mach-E GT.

Technologia

Zacznijmy od tego co już znamy, czyli silników. Jednostki EcoBoost mogą występować w wersjach zelektryfikowanych – EcoBoost Hybrid. Dostępne moce tych silników to 125 i 155 koni mechanicznych. Przypomnijmy, że jest to napęd mHEV (miękka hybryda) z instalacją 48-woltową instalacją elektryczną i baterią o pojemności 0,5 kWh, który wspomaga rozruch pojazdu oraz jazdę przy niskich prędkościach. Czystospalinowy 1.0 EcoBoost został tylko i wyłącznie w wersji 100-konnej.

Zelektryfikowane silniki mogą współpracować z siedmiobiegową, dwusprzęgłową automatyczną skrzynią PowerShift. Tak, mamy powrót nazwy tej skrzyni, natomiast jest to ta sama konstrukcja co dotychczas.

Technologia przede wszystkim

Pokazujemy, że segment B może być nowoczesny, i to bardzo! Nowy Ford Fiesta zaskakuje i może mieć światła MATRIX LED! Co one nam dają? Reflektor składa się z kilku źródeł światła, które mogą świecić niezależnie. Jadąc na „długich” kilka z tych wiązek może zostać wyłączone po to, aby nie oślepiać innych kierowców. Najlepiej pokazać to na przykładzie:

Wracając jeszcze na chwilę do silników to musimy wspomnieć o topowej wersji Fiesta ST. Jednostka 1.5 EcoBoost, nadal generuje 200 koni mechanicznych, ale osiąga maksymalny moment obrotowy o 10% większy niż dotychczas – 320 Nm.

Paleta kolorów Forda Fiesta ST została wzbogacona o lakier Mean Green znany z Puma ST.

Podsumowując

W nowym Fordzie Fiesta znajdziemy rozwiązania, które były dostępny tylko w samochodach wyższej klasy. Powitajmy najnowocześniejsze systemy w segmencie B:

  • Adaptacyjny tempomat z funkcją Stop&Go
  • wspomniane światła Matrix LED
  • FordPass Connect z funkcją Live Traffic
  • system ostrzegania o jeździe pod prąd
  • Active Park Assist
  • Układ autonomicznego hamowania

Fiesta zyskała jeszcze lepsze technologie, aby zapewnić więcej komfortu przy codziennej jeździe.

Z przykrością informujemy, że wersja Active oraz Vignale na tę chwilę nie jest dostępna w Polsce.

SPRAWDŹ CENĘ NOWEGO FORDA FIESTA